Co się działo w prosektorium Szpitala Południowego? Polecanie rodzinom zmarłych konkretnego zakładu pogrzebowego, wynajmowanie szpitalnego prosektorium na plan filmowy i prywatne szkolenia balsamistyczne na ciałach pacjentów - bez wiedzy ich bliskich. Zero.pl opisuje szczegóły, od których włos jeży się na głowie.