Fotorelacje

Zamknij
09:46, 08.03.2024

.

Jeżeli Twój wizerunek przypadkowo znalazł się na tych fotografiach, a nie wyraziłeś na to zgody, prosimy zgłoś to na adres: [email protected]
Zobacz więcej fotorelacji
Spacer dendrologiczny w Parku Polskich Wynalazców
zobacz fotorelację
Koniec remontu parkingu przy ul. Polinezyjskiej
zobacz fotorelację
Bieg Ursynowa 2026
zobacz fotorelację
KULT na scenie Dni Ursynowa 2026
zobacz fotorelację
Myslovitz na Dniach Ursynowa 2026
zobacz fotorelację
Peja Slums Attack - Dni Ursynowa 2026
zobacz fotorelację
Fisz Emade Tworzywo na scenie Dni Ursynowa 2026
zobacz fotorelację
Lanberry na Dniach Ursynowa 2026
zobacz fotorelację
Piknik Odczarowanie Hospicjum 2026
zobacz fotorelację
Piknik na Olkówku 2026
zobacz fotorelację

komentarze (2)

MieszkaniecMieszkaniec

1 0

Wczoraj wieczorem 07.03 ok. godz. 20 tez w tym samym miejscu były 3 auta straży, nieoznakowana policja, radiowóz i karetka. Straż pożarna na wysięgniku, nie można było wjechać ani wyjechać z Polnej róży, widzę ze dziś rano to samo. O co dokładnie chodzi bo mieszkam tam i parkuję i nie wiem czy nie zostanę przyblokowany na dłużej z autem i uziemiony a muszę jakoś funkcjonować, pracować itp. Wczorajsza akcja wyglądała na dużą i nerwową a nikt nic nie wie i nadal nie napisał. Haloursynow może więcej informacji zamiast tylko zdjęcia?

10:40, 08.03.2024
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

mmbmmb

3 0

Naprawdę najważniejsze jest dla Ciebie, czy nie zostaniesz przyblokowany i uziemiony? Żadne służby nie działają w tym celu, żeby "blokować" i "uziemiać" innych ludzi, tylko żeby nieść pomoc potrzebującemu. A z artykułu wynika jasno, że osoba potrzebująca została zabrana z mieszkania i zawieziona do szpitala - więc w najbliższym czasie nikt Cię nie "zablokuje" i nie "uziemi". Nie wiem, co wisiało wczoraj powietrzu, ale analogiczna akcja miała miejsce wczoraj wieczorem w budynku u zbiegu Mokotowskiej z Trasą. Karetka, z niedostatku miejsca, stanęła na wyjeździe z parkingu, który chciałam opuścić. Uzgodniłam z kierowcą karetki, że pomanewrujemy trochę, żeby zamienić się miejscami - w efekcie ja wyjechałam, on stanął na moim miejscu postojowym, spokojnie i z wzajemnym poszanowaniem, w sytuacji, w której być może ktoś walczył o zdrowie/życie. Może chciał jeszcze funkcjonować, pracować ...

14:55, 08.03.2024


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz